Wyświetlenie artykułów z etykietą: ektomorfik

Termin osobowość funkcjonuje  w wielu kontekstach a jego znaczenie jest bardzo szerokie. Wielu myślicieli próbowało i nadal usiłuje go wyjaśnić przypisując dużym grupom ludzi zespół podobnych cech, uważając, że opisywanie każdej mniejszej grupy byłoby zbyt czasochłonne. Uważa się powszechnie, że u pewnych typów osób występuje charakterystyczny, powtarzający się, sposób myślenia, zachowania, reakcji emocjonalnych.

I tak, już Hipokrates, przypisywał ludziom zachowania odpowiednie do ich konstytucji ciała. Rozróżniał cztery podstawowe typy osobowości, które opierały się na czterech specjalnych płynach, występujących w organizmie, zwanych sokami, humorami. Sangwinik, miał być człowiekiem z nadmiarem krwi, czyli szczęśliwym, optymistycznie  nastawionym do życia. Choleryk, z nadmiarem żółci, był skłonny do irytacji, nerwowy. Trzeci typ,  melancholik, z nadmiarem czarnej żółci, był typem obecnie nazwalibyśmy depresyjnym, smutny, przygnębiony, nieszczęśliwy. A ostatni typ, flegmatyk, z nadmiarem flegmy w ciele, miał być pozbawiony entuzjazmu, powściągliwy, apatyczny, spokojny.

Inną wersję teorii w zależności od budowy ciała przedstawił w dwudziestym wieku amerykański psycholog William Sheldon. Wyróżnił on trzy typy ludzi, w zależności od części mózgu, z jakiej owe typy się rozwinęły. Każdy z nich charakteryzuje się określonymi skłonnościami, zainteresowaniami, sposobami reagowania. Endomorfik, wydaje się być ciężki, często zaokrąglony, swobodny, rozluźniony, bardzo towarzyski i wygodny. Ektomorfik, dla odmiany - szczupły, delikatny, nieśmiały, wrażliwy i troskliwy;  Mezomorfik - muskularny i zwinny, o dużych kościach, wyprostowany, pewny siebie, niezależny, odważny, często lekkomyślny;

Carl Jung z kolei podzielił ludzi na introwertyków i ekstrawertyków. Ci pierwsi mają koncentrować się na swoim wnętrzu, na umyśle, co sprawia, że są spokojni, powściągliwi i zajęci własnymi myślami. Drudzy z kolei mają bardziej koncentrować się na wszystkim, co ich otacza, dzięki czemu są bardziej otwarci i nastawieni na kontakty z innymi ludźmi.

Teorii osobowości i ich klasyfikacji jest wiele. Wybrane tu koncepcje w dużym stopniu wpłynęły na schematy, według których postrzegamy innych, oceniamy ich. Nasze wysnute na ich podstawie diagnozy, szczególnie dotyczące małych dzieci, mogą powodować ich złe ocenianie a przez to, zaniedbanie je emocjonalne czy fizyczne.

Dziecku, które często wybucha wściekłością, impulsywnemu, przypiszemy etykietkę choleryka. A być może jest w jego życiu tak, że nie ma ono bliskiej osoby, która byłaby w stanie wymodelować mu inne zachowanie. Jest wielu rodziców, którzy nie uczą dzieci powolnego przechodzenia przez proces uczenia się, poznawania, mierzenia się z różnymi wątpliwościami i emocjami w czasie jego trwania, wyznając zasadę, że dziecko powinno umieć, wiedzieć to, co inne dzieci i już.  Takie dziecko nie będzie wytrzymywało upływu czasu, oczekiwania na uzyskanie celu, nie będzie w stanie utrzymać żadnej trudnej emocji, gniewu, irytacji, będzie wyrzucało je na zewnątrz.

Powolnemu, apatycznemu dziecku, przypiszemy etykietkę flegmatyka. A może to być dziecko z dużym lękiem w kontaktach z innymi dziećmi, wycofujące się, powstrzymujące od reakcji, kontrolujące każdy swój ruch, jakby trochę sparaliżowane, żeby nie popełnić błędu i nie zostać źle ocenionym.

Dziecko, które będzie dużo o sobie mówiło, bez zahamowań wchodziło w relacje z innymi dziećmi, nazwiemy ekstrawertykiem. Takie dziecko może czuć się wśród bliskich niesłyszane, niewidziane, i może potrzebować sprawdzać się czy tak w istocie jest, na zewnątrz, w środowisku np. przedszkolnym, aby potwierdzić, bądź zaprzeczyć tym uczuciom. Będzie usiłowało sprawdzać często, czy ma jakąś wartość, czy inni się nim zaciekawią, bo nie czuje tej ciekawości od bliskich, czy opiekunów..   

Innym przykładem będzie dziecko szczupłe, kruche, wiotkie, na które nałożymy nasz własny schemat myślowy i ocenimy dziecko jako niejadek, niedożywiony, będziemy chronić przed chorobami, pomijając fakt, że może być to ektomorfik, dziecko o takiej budowie, ukształtowane przez biologię, geny rodzinne.

Jak widać w ocenianiu naszych podopiecznych nie należy sugerować się schematami, czy to narzuconymi przez wielkich myślicieli, czy tez naszymi własnymi. Istotne jest, aby być uważnym na komunikaty, które dzieci nam odsłaniają, słyszeć, co do nas mówią i próbować jak najczęściej wczuwać się w ich świat, być w uważnym kontakcie z dziecka potrzebami.

Dział: Artykuły
piątek, 16 sierpień 2013 12:13

Klucze

[Tutaj treść artykułu "Klucze"]

Dział: Spis etykiet