Wyświetlenie artykułów z etykietą: rozładowywanie napięć

Wielokrotnie w ciągu każdego dnia przeżywamy stresujące chwile. Bywa, że najdrobniejsze sytuacje wywołują w nas duże emocje. Powstają one w relacji ze światem zewnętrznym, gdy  np. mamy z kimś konflikt, ale też gdy kochamy i czekamy na coś, kogoś ważnego, gdy za oknem jest pogoda jakiej nie oczekujemy, itd. Również nasz świat wewnętrzny dostarcza nam różnych mocnych uczuć i wrażeń, choćby gdy fantazjujemy o czymś, wspominamy, czy np. źle trawimy. Stres i emocje z nim związane odczuwamy najczęściej napięciem w ciele i w umyśle, nie zawsze świadomie.

Dorośli radzą sobie z napięciami emocjonalnymi rozładowując je w różny sposób. Od tych najmniej dojrzałych zachowań: krzykiem, agresją, poprzez palenie papierosów, picie alkoholu, używkami, jedzeniem, do bardziej odpowiednich jak: uprawianie ćwiczeń, relaksu, czy rozmowami z odpowiednimi osobami, czy wykonując świadomą pracę nad sobą.  Napięcia emocjonalne są częścią naszego życia. Towarzyszą nam od jego początku.

U dzieci, tak samo jak u dorosłych, napięcia wynikają nie tylko z ich relacji ze środowiskiem ale również z etapów ich rozwoju, nieustannych zmian w ich życiu i jego przeżywania. W przedszkolu napięcia i stres mogą wynikać z oddalenia od rodziców i od bezpiecznego, znanego i przewidywalnego środowiska domowego. Dzieci muszą poradzić sobie z grupą rówieśniczą, podporządkować się rytmom zajęć itp. Nie potrafią rozładowywać napięć w dojrzały sposób, nie mają wykształconych mechanizmów adaptacyjnych, radzą sobie tak jak potrafią. Nie rozumieją co się z nimi dzieje, jest im źle i czują się wtedy osamotnione. Muszą sobie radzić w grupie, podporządkować, rywalizować, współpracować, a przecież jeszcze tego nie potrafią. Ssą wtedy palec, obgryzają paznokcie, wyrywają sobie włosy, itd. Pewne zachowania można by przypisać do określonego wieku. Przedszkolaki mają ich olbrzymi repertuar, choć nie zawsze  podobny. Każde dziecko ma charakterystyczny, indywidualny sposób i metodę radzenia sobie w trudnych dla niego sytuacjach. Młodsze przedszkolaki ssą palec, obgryzają paznokcie, dłubią w nosie, wyrywają sobie włosy, niszczą, rzucają przedmiotami, obdzierają tapety ze ścian. Nieco starsze uciekają, plują, robią miny, koślawią język, pokasłują, mrugają oczami itp. Jeszcze starsze, sześciolatki np. kopią w nogi stołu, kołyszą się niebezpiecznie na krześle, potykają, wykłócają, wściekają, czasem jąkają.

Rozładowując emocje w ten sposób dziecko woła o pomoc. Bardzo ważne jest wtedy pochylić się nad dzieckiem i przyjrzeć mu,  jego relacjom, czy jest akceptowane w grupie, czy ma kłopoty z rówieśnikami, czy radzi sobie z rywalizacją. Co jest powodem jego przygnębienia, czy rozdrażnienia. Warto też pokazywać dziecku inne sposoby rozładowywania napięć, porozmawiać, ale nie dając rad, czy mówiąc jak ma  myśleć, czy zachowywać się. Wystarczy pomóc mu nazwać uczucia jakie przeżywa „widzę, że jesteś smutny, zły”,  „widzę, że coś przeżywasz”, „widzę, ze masz kłopot jak sprostać zadaniu”, „czuję twój niepokój” itd.. Można zaproponować dziecku  narysowanie tego, co dziecko przeżywa, czy znaleźć mu spokojne miejsce, żeby mogło powoli w spokoju przetrawić swój problem w poczuciu akceptacji dla jego stanu. Nawet jeśli dziecko nie rozumie co się z nim dzieje, to czuje się wtedy wsparte i nie osamotnione, czuje, że to, co się z nim dzieje, nie jest czymś złym. Wtedy łatwiej mu będzie poradzić sobie ze sobą Najważniejsze jest zrozumienie faktu, ze rozładowanie napięć jest bardzo ważnym i potrzebnym mechanizmem radzenia sobie u kazdego. 

Wielu osobom trudno jest patrzeć na ssące palec dziecko, czy wściekające i traktują to jako coś złego. Przezywają dziecko jako nieszczęśliwe, źle wychowane, przeżywają wstyd, mają poczucie winy, że nie stworzyli odpowiedniego klimatu rozwojowego dziecku. Próbują zrobić coś, żeby pozbyć się u dziecka tych zachowań, najlepiej natychmiast.

W 90% przypadków dzieci same porzucają te zachowania, wyrastają z nich, zamieniają na bardziej dojrzałe formy. Im mniej dorośli przywiązują do nich wagi, im mniej ingerują, tym szybciej owe zachowania mijają. Im więcej wspierają i akceptują dzieci z nimi, tym szybciej dzieci uczą się rozumienia swojego stanu, i dojrzalszego, bardziej świadomego ich rozładowywania.

Dział: Artykuły
piątek, 16 sierpień 2013 12:13

Klucze

[Tutaj treść artykułu "Klucze"]

Dział: Spis etykiet